Stylowy mikser

Lubicie miksować ze sobą różne style, kolory, fasony, słowem wyłamywać się z utartych wcześniej ram?

Bo ja bardzo 🙂

Jest to być może odważne, czasami nawet zwariowane, ale cóż mi tam 🙂 Wam polecam robić to samo!

Efekty są zaskakujące 🙂

Jedyne co trzeba zrobić, to uruchomić wyobraźnię, aby zobaczyć jak będzie wyglądała całość?

Zabawa jest naprawdę przednia 🙂 A efekty … czasami same siebie zaskoczycie 🙂

Oczywiście, jeżeli efekt końcowy Was nie zadowoli, nic się przecież nie stanie, ale … zapewniam, trening czyni mistrza 🙂

Tym bardziej, że projektanci i styliści zachęcają nas i pokazują jak interpretować trendy.

Sugeruje się, że rzeczy niekoniecznie muszą do siebie pasować. Dotyczy to w szczególności wzorów i kolorów, ale najbardziej zaskakujące połączenia są najciekawsze.

Street style rządzi się swoimi prawami, a my możemy testować go zgodnie ze swoją wyobraźnią.

Co mam na sobie:

spodnie  –  Object

sweter  –  Vila

kurtka  –  Object

beret  –  Top Secret

Buty  –  Baldaccini

 

W mojej dzisiejszej stylizacji zmiksowałam kilka trendów, które królują od jesieni.

Przede wszystkim, szerokie spodnie z lampasami, które uwielbiam i noszę w wersji eleganckiej i sportowej. Kolor ceglasty jest trochę nietypowy i wydawałoby się, że trudny do zestawienia z innymi. Połączyłam je z oversize^owym swetrem z szerokimi i długimi rękawami, w kolorze lampasów spodni oraz beretem, który dopełnił stylizacji.

Kompozycja wydała mi się świetnym połączeniem elegancji i sportu.

Buty zamszowe, płaskie w kolorze kurtki.

No i kurtka! Typ cienkiego futerka, fason krótkiego płaszczyka, a wzór zielona panterka.

Bardzo mi się spodobało 🙂

Mnie to wszystko zagrało!

A co Wy sądzicie?

 

3 komentarze

  • Teresa

    Tak, wszystko gra. Bardzo mi się podobają Twoje zestawienia garderoby.
    Pozdrawiam

    • TelizLook

      Dziękuję Ci Kochana 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Milena

    Rewelacyjne połączenie! Nigdy nie wpadłabym na to, by tak zestawić te wszystkie elementy i chyba trochę brakuje mi odwagi do miksowania tego, co pozornie nie daje się miksować, ale chętnie podglądam inspiracje – takie jak Twoja.
    Pozdrowienia!

Zostaw komentarz