Ćmielów. Porcelana jak marzenie

Dzisiejszy wpis jest lekko przesunięty w czasie. Zdjęcia robiłam późnym latem, stąd mój strój nie jest adekwatny do tego co widać za oknem 🙂 Opóźnienie wyniknęło z różnych powodów: były inne tematy bieżące, trochę wyjazdów, choroba przeziębieniowa 🙁 Nie mogłam jednak zapomnieć o mojej wizycie w ćmielowskiej fabryce porcelany.

Beksińscy. Ostatnia rodzina

Ile razy wspominałam, że bardzo lubię malarstwo Zdzisława Beksińskiego? Tę mroczność, która przyciąga i jednocześnie niepokoi. Czy tak jak ja czekaliście na ekranizację historii o całej rodzinie Beksińskich – Zofii, Zdzisławie i Tomaszu?

Cypr, kolejna odsłona

Nie chciałabym, abyście po moim ostatnim wpisie rezygnowali z podróży do tak pięknego i słonecznego miejsca jakim jest Cypr. Oczywiście zachęcam i sama być może jeszcze się tam wybiorę, aby odkryć kolejne miejsca, które tam się znajdują. A jest się czym zachwycać.

Cypr, jakiego się nie spodziewacie

Z czym Wam się kojarzy Cypr? Słońce, urocze plaże, woda o pięknej barwie, luksusowe hotele i urocze pensjonaty. Z pewnością takie mamy wyobrażenie, generalnie same pozytywne rzeczy, do których tęskni się mieszkając w naszym klimacie. Na te wszystkie rzeczy byłam pod każdym względem przygotowana, ale nie spodziewałam się tego co zobaczyłam na jednej z tych pięknych plaż.

Kolorowy garnitur, propozycja do pracy

W czym chodziłyście do pracy latem? Moim odkryciem były kolorowe garnitury z przewiewnych materiałów. Wybierałam również te w kolorowe kwiaty, z cienkiego jedwabiu lub bawełny z lycrą. Był to mój sposób na uniwersalność stroju, czułam się wygodnie i jednocześnie elegancko, a więc tak jak lubię 🙂

Amsterdam, modowo

Choć nie planowałam wpisu modowego w Amsterdamie (mój wyjazd był typowo turystyczny)… to zrobił on się sam 🙂 Zwiedzając miasto, spontanicznie wsiadłam na prom, by przedostać się na północną część miasta. Widok jaki obserwuje się płynąc, zapiera dech w piersiach.

Amsterdam, malarstwo flamandzkie

Ostatni mój wpis turystyczno-rowerowy, był lekki, łatwy i przyjemny. Przyznaję, że klimatyczny Amsterdam wywarł na mnie ogromne wrażenie. Spacery w blasku słońca i ciepłą nocą na zawsze pozostaną w mojej pamięci 🙂 Lecz nie mogę pominąć właściwego celu mojej podróży, pojechałam podziwiać dzieła malarzy flamandzkich 🙂 Dzieła artystów holenderskich widziałam już wielokrotnie, będąc w innych muzeach na świecie, lecz chęć obejrzenia słynnych „Słoneczników” Van Gogha …

Amsterdam, miasto rowerów

Jak pewnie zorientowaliście się z moich zdjęć na instagramie, niedawno miałam niewątpliwą przyjemność być w Amsterdamie 🙂 Wybierałam się tam już wielokrotnie, ale zawsze coś przeszkadzało. Przyznam, że częstym powodem odwołania podróży była niezbyt dobra  komunikacja. Swojego czasu miałam ochotę pojechać pociągiem 🙂 lecz kiedy się zdecydowałam okazało się, że połączenia już nie ma. Samolot ? jakieś przesiadki … Wreszcie pomysł, jedziemy samochodem