Amsterdam, modowo

Choć nie planowałam wpisu modowego w Amsterdamie (mój wyjazd był typowo turystyczny)… to zrobił on się sam 🙂 Zwiedzając miasto, spontanicznie wsiadłam na prom, by przedostać się na północną część miasta. Widok jaki obserwuje się płynąc, zapiera dech w piersiach.

Amsterdam, malarstwo flamandzkie

Ostatni mój wpis turystyczno-rowerowy, był lekki, łatwy i przyjemny. Przyznaję, że klimatyczny Amsterdam wywarł na mnie ogromne wrażenie. Spacery w blasku słońca i ciepłą nocą na zawsze pozostaną w mojej pamięci 🙂 Lecz nie mogę pominąć właściwego celu mojej podróży, pojechałam podziwiać dzieła malarzy flamandzkich 🙂 Dzieła artystów holenderskich widziałam już wielokrotnie, będąc w innych muzeach na świecie, lecz chęć obejrzenia słynnych „Słoneczników” Van Gogha …

Amsterdam, miasto rowerów

Jak pewnie zorientowaliście się z moich zdjęć na instagramie, niedawno miałam niewątpliwą przyjemność być w Amsterdamie 🙂 Wybierałam się tam już wielokrotnie, ale zawsze coś przeszkadzało. Przyznam, że częstym powodem odwołania podróży była niezbyt dobra  komunikacja. Swojego czasu miałam ochotę pojechać pociągiem 🙂 lecz kiedy się zdecydowałam okazało się, że połączenia już nie ma. Samolot ? jakieś przesiadki … Wreszcie pomysł, jedziemy samochodem

Bobolice, zamek z historią w tle

Lubicie opowieści o historii zamków, jego mieszkańcach, wydarzeniach jakie miały miejsce w ich życiu? Ja podczas zwiedzania bardzo lubię słuchać opowiadań przewodników o dziejach tych miejsc, życiu mieszkańców i ich przygodach. Jeśli chcielibyście się podzielić ciekawymi historiami z przeszłości …zapraszam 🙂

W zbożu, wspomnienie dzieciństwa

Zawsze marzyłam o zrobieniu sesji zdjęciowej w rzepaku, makach i w zbożu, (sesja w rzepaku TU). Być może dlatego, że takie krajobrazy to są moje wspomnienia z dzieciństwa, kiedy spędzałam czas u babci na wsi 🙂 Nie mogłam się doczekać, kiedy skończy się rok szkolny i będę mogła pojechać na całe wakacje. A lata wtedy były piękne 🙂 gorące.

Czas relaksu

    Czy jesteście przed urlopem czy już po? Ja właściwie nie wiem czy jestem przed czy po 🙂 Byłam już na tygodniowym wyjeździe na Sycylii, przede mną czterodniowy wypad do Amsterdamu, „dziesięciodniowy” Cypr i „tygodniowa” Anglia. A więc raczej krótkie wyjazdy. Ale staram się wówczas ten czas wykorzystywać w stu procentach, na relaks i odpoczynek.

Styl boho

Kto by przypuszczał, że ja, miłośniczka krótkich sukienek po raz kolejny pokażę Wam się w długiej 🙂 Stało się to za sprawą stylu boho, który zawładnął mną tego lata.  Niekonwencjonalne podejście do mody, jakie obowiązuje w tym stylu, zainspirowało mnie.