Bardzo lubię jeżdzić do Kołobrzegu a właściwie nad morze. Czasami dziwię się, że tam nie mieszkam. Mam tam ulubione miejsca do spacerowania, restauracje i kawiarnie.
Ale najwspanialsze jest morze. Uwielbiam letnie wyjazdy, kiedy mogę leżeć na ciepłym piasku lub spacerować brzegiem morza. Tym razem wyjazd był wiosenny ale i tak było cudownie.
Powietrze było zamglone a to dodało aury tajemniczości. Miałam wrażenie, że wszystko jest w kolorze gołębim. Pasowało mi to tego dnia. Mój nastrój był nostalgiczny i melancholijny. Ale takie dni na wyciszenie też muszą przecież być.





ola
Bardzo fajna torebka i butki a biała kurtka fajnie pasuje do spódnicy w grochy . Od jakiegoś czasu myślałam o takiej spódnicy, może teraz czas się skusić … 🙂