Miłość mojego życia

Miłość, przyjaźń, spełnienie.

W tych kilku słowach zawiera się nasze 35 lat wspólnego życia.

Dziś mogę nazwać to cudem, szczęściem, spotkanie osoby z którą mogę rozmawiać i milczeć. Spędzać czas wolny i wspólnie pracować, zawsze przy tym będąc szczęśliwą.

Patrząc przez pryzmat naszych wspólnych lat, zastanawiam się, co decyduje o trwałości związków?

Przecież też nie brakowało problemów jakie niesie codzienne życie. Lecz rozwiązywaliśmy je wspólnie, mając zawsze na uwadze wspólne dobro.

Stworzenie udanego związku nie jest proste. Można to potraktować jako wyzwanie. Na początku panuje idealna sielanka, z czasem dochodzi szara rzeczywistość i wtedy jest trudniej. Musi dojść zrozumienie i wyzbycie się egoizmu.

Psychologowie twierdzą, że dzisiaj się nie naprawia związków tylko się je „wyrzuca”. Myślę, że nie jest to do końca prawda. Przecież nie można tkwić w toksycznym związku, męczyć się każdego dnia.  Czasami po krótkim okresie fascynacji, przychodzi rozczarowanie. Nie zawsze stać nas na kompromisy, choć uważam, że to jest klucz do sukcesu. Pójście na ustępstwo, gdy nie ma się na to ochoty, jest trudne, lecz w stosunku do kochanej osoby niezmiernie proste 🙂

Cały sekret tkwi w spotkaniu tej jednej, właściwej osoby. Może to jest stereotyp, ale wierzę w swoją drugą połówkę. Czuje się wtedy wdzięczność i radość płynącą z faktu bycia razem. Po wielu latach myślę, że jest to coś niezwykłego.

Tę rocznicę postanowiliśmy świętować sami 🙂 i choć zazwyczaj świętowaliśmy w gronie najbliższych, tym razem chcieliśmy spędzić ten wyjątkowy czas we dwoje. Wybraliśmy cudowne miejsce, pozbawione tłumów turystów, w pięknym otoczeniu portugalskich klifów. Gorące słońce, piękne widoki, wspaniałe towarzystwo, sprawiły, że spędziliśmy cudowne chwile 🙂

Więcej o naszych wakacjach w Portugalii opowiem w kolejnym wpisie 🙂

Muszę przyznać, że lubimy celebrować wspólnie spędzany czas i właściwie nawet gdy nie ma po temu okazji, staramy się, aby było przyjemnie. Lubimy zwiedzać świat, oglądać wielką i małą sztukę, a przede wszystkim kochamy przyrodę.

Ale najważniejsze, że lubimy to robić wspólnie. I to jest nasz klucz do … miłości 🙂

3 komentarze

  • Teresa

    Pięknie napisane i prawdziwe. Życzę dalszych lat szczęśliwego życia.

    • TelizLook

      Dziękuję serdecznie i pozdrawiam 🙂

  • HannaP

    Mieć u boku kochającą osobę na którą zawsze można liczyć to wielkie szczęście. Życzę Wam kolejnych wspólnych lat w niegasnącej miłości. My z mężem we wrześniu mieliśmy 30 rocznicę.

Zostaw komentarz